Tak, tak, my zaraz do Warszawy. Tam bdzie cudnie, prawda, mamo? .. Jest wojna, nie obiecuj sobie zbyt wiele .. Wanie. Ja tam wstpi do Czerwonego Krzya. Nie myl le o mnie, mamusiu .. Z tym Czerwonym Krzyem to jeszcze zobaczymy. W kadym bd razie tam bdzie lepiej ni tutaj .. Za to paniom mog rczy .. Niech si gosposia nie martwi o to, jak pomieci goci. My dzi wyjedamy. 